Temat podróży poślubnej podczas wesela czy ślubu porusza wiele osób. Jednak  tylko nieliczne pary wybierają się w prawdziwą podróż, większość ?świeżo upieczonych? par jako podróż poślubną traktuje najbliższe wakacje. Jeśli tylko budżet nowo założonej rodziny na to pozwoli to w podróż poślubną można jechać praktycznie wszędzie. Bardzo popularnym miejsce są Wyspy Kanaryjskie czy Tunezja. Miejsca te szczególne wrażenie wywierają wtedy, gdy u nas do lata zostało jeszcze kilka miesięcy lub do kraju zbliża się  jesienna plucha. Wyjazd na taką podróż, szczególnie dla nowożeńców, zawsze jest niezapomnianym przeżyciem. Nie da się przecież ukryć, że to zaraz po ślubie dla większości par swoje apogeum osiąga miłość. Wtedy to, nie ma jeszcze tylu codziennych obowiązków, które pojawiać się zaczną z każdym dniem, a kiedy nowożeńcy staną się rodzicami będzie ich bez wątpienia co niemiara. Podróż poślubna pozwala zbliżyć się do siebie,  zapominając o problemach dnia codziennego. Nie każda para pozwala sobie na tak wyszukany cel podróży. Większość średniozamożnych par za poślubną podróż uznaje wakacje nad Bałtykiem, a czasem nawet tydzień w górach. Może nie każdy tak sobie wyobraża miesiąc miodowy, ale racjonalnie patrząc liczy się to, by uciec gdzieś i być ze sobą- cieszyć się sobą.